W nocy z soboty na niedzielę siedem osób z jednej rodziny z Herseaux, dzielnicy Mouscron w Walonii Pikardyjskiej, zostało hospitalizowanych z powodu zatrucia tlenkiem węgla. Przyczyną zdarzenia było używanie grilla węglowego wewnątrz budynku mieszkalnego. Jedna z poszkodowanych osób – matka rodziny – ze względu na cięższy stan została przetransportowana do specjalistycznego ośrodka we Francji.
Służby ratunkowe postawione w stan gotowości
Zgłoszenie wpłynęło do służb ratunkowych regionu o godzinie 2:03 w nocy. Na rue de la Persévérance skierowano znaczne siły: autopompę, zespół ratownictwa medycznego Smur, trzy karetki pogotowia oraz pojazd dowodzenia. W akcji uczestniczyły jednostki straży pożarnej z Evregnies w gminie Estaimpuis oraz z Mouscron.
Grill na piętrze okazał się śmiertelnym zagrożeniem
Jak poinformował w niedzielę rano kapitan Fabrice Hubaut, dowodzący akcją ratunkową, budynek składał się z parteru, pierwszego piętra oraz poddasza. Na pierwszym piętrze mieszkańcy urządzili grillowanie, korzystając z brazylijskiego paleniska na węgiel drzewny. Spalanie węgla w zamkniętym pomieszczeniu doprowadziło do uwolnienia tlenku węgla. Według służb stężenie trującego gazu było bardzo wysokie.
Cała rodzina wymagała hospitalizacji
Zatruciu uległy wszystkie osoby przebywające w tym czasie w domu. Wśród poszkodowanych znaleźli się rodzice, ich czworo dzieci oraz jeden bliski krewny. Po udzieleniu pierwszej pomocy na miejscu wszyscy zostali przewiezieni na oddział ratunkowy Centre hospitalier de Mouscron. Matka rodziny, u której stwierdzono najcięższe zatrucie, została następnie przetransportowana do Centre hospitalier de Lille we Francji, gdzie umieszczono ją w komorze hiperbarycznej umożliwiającej oddychanie czystym tlenem pod zwiększonym ciśnieniem.
Goście z Charleroi mogli uratować życie domownikom
W szczytowym momencie spotkania w budynku mogło przebywać około piętnastu osób. Część gości, wracając do domów w rejonie Charleroi, zaczęła odczuwać trudności z oddychaniem i zgłosiła się na izbę przyjęć. Tam stwierdzono u nich zatrucie tlenkiem węgla. To właśnie ich interwencja w szpitalu najprawdopodobniej doprowadziła do powiadomienia służb i w konsekwencji do uratowania rodziny z Mouscron.