Przedsiębiorstwo chemiczne Vynova z siedzibą w Tessenderlo-Ham zostało objęte czteromiesięczną ochroną sądową przed wierzycielami. Spółka, od dłuższego czasu borykająca się z problemami finansowymi, wystąpiła o uruchomienie procedury reorganizacji sądowej, na co zgodę wyraził sąd gospodarczy w Hasselt. W zakładzie pracuje około 600 osób, a na obecnym etapie ich umowy o pracę oraz wypłaty wynagrodzeń nie są zagrożone.
Problemy finansowe narastały od tygodni
Zakład Vynova w Tessenderlo, wcześniej funkcjonujący pod nazwą Tessenderlo Chemie, specjalizuje się w produkcji dichlorku etylenu oraz chlorku monowinylu, czyli kluczowych surowców wykorzystywanych przy wytwarzaniu PVC. O narastających trudnościach finansowych zaczęto mówić już kilka tygodni temu, gdy jeden z dostawców wstrzymał dostawy istotnego surowca. W efekcie produkcja została czasowo zatrzymana na kilka dni. Decyzja dostawcy miała związek z informacjami o postępowaniu układowym prowadzonym wobec niemieckiego oddziału grupy Vynova.
Kryzys dotyka kolejnych zakładów w Europie
Sytuacja belgijskiej spółki nie jest odosobniona i wpisuje się w szersze problemy całej grupy Vynova w Europie. Wcześniej zamknięto już zakład w Beek w Królestwie Niderlandów, a w Wielkiej Brytanii złożono wniosek o wszczęcie postępowania układowego wobec tamtejszego oddziału. Zakład w Tessenderlo-Ham dołącza tym samym do listy europejskich instalacji koncernu objętych procedurami restrukturyzacyjnymi.
Ochrona sądowa daje czas na wypracowanie rozwiązań
Jak przekazał rzecznik firmy Yannick Brusselmans, Vynova Belgium znalazła się w trudnej sytuacji finansowej w wyniku długotrwałej presji, z jaką zmaga się europejski sektor chemiczny i tworzyw sztucznych. Sąd gospodarczy w Hasselt dopuścił spółkę do procedury reorganizacji sądowej 26 grudnia ubiegłego roku. Rozwiązanie to umożliwia dalsze funkcjonowanie zakładu w Tessenderlo-Ham przy jednoczesnym ograniczeniu negatywnych skutków dla klientów.
Na czas czterech miesięcy dotychczasowe zobowiązania wobec wierzycieli zostały zawieszone, co pozwala firmie prowadzić negocjacje w sprawie ewentualnego porozumienia. Celem jest przygotowanie realnego planu naprawczego, który umożliwi stabilne wznowienie pełnej działalności. W okresie ochrony sądowej zakład pracuje normalnie – nie wyznaczono syndyka, a umowy o pracę i wypłaty dla około 600 pracowników są realizowane bez zakłóceń.