Planowane na wtorek wprowadzenie zwężonych pasów ruchu na wiadukcie w Vilvoorde w kierunku Gandawy zostało przełożone z powodu mroźnej pogody i opadów śniegu. W efekcie na zewnętrznej obwodnicy Brukseli nie zacznie jeszcze obowiązywać zapowiadane ograniczenie prędkości z 90 do 50 km/h. Opóźnienie wynika z braku możliwości wykonania nowego oznakowania poziomego na jezdni pokrytej solą drogową.
Sól na jezdni blokuje dalsze prace
Marijn Struyf z organizacji De Werkvennootschap, odpowiedzialnej za koordynację wieloletniego remontu wiaduktu, wyjaśnia, że obecność soli używanej do zimowego utrzymania dróg uniemożliwia malowanie pasów. Prace będą mogły zostać wznowione dopiero wtedy, gdy warunki pogodowe ulegną poprawie, a nawierzchnia zostanie oczyszczona.
Według wstępnych szacunków opóźnienie nie powinno przekroczyć około 10 dni. Jak podkreśla Struyf, w skali całej inwestycji rozłożonej na osiem lat dodatkowy tydzień lub dwa nie mają istotnego wpływu na harmonogram.
Zwężone pasy i niższa prędkość już wkrótce
Po zakończeniu prac na zewnętrznej obwodnicy Brukseli kierowcy będą mieli do dyspozycji trzy zwężone pasy ruchu, a maksymalna dozwolona prędkość zostanie obniżona do 50 km/h. Dodatkowo w noce weekendowe ruch będzie prowadzony tylko jednym pasem.
Pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony nie są objęte weekendowym zakazem ruchu obowiązującym w tym kierunku, co oznacza, że będą mogły korzystać z trasy również w czasie nocnych ograniczeń.