W rejonie placu Étangs Noirs na Molenbeek w Brukseli ponownie doszło do niepokojów po zakończeniu meczu reprezentacji Maroka w ramach Pucharu Narodów Afryki. Na miejscu odnotowano przypadki podpaleń oraz odpalania fajerwerków i rac. Informacje te potwierdzili reporterzy obecni w tej części gminy. Zdarzenia te przypominają sytuacje sprzed kilku dni, gdy po spotkaniach marokańskiej drużyny konieczne były interwencje służb porządkowych.
Policja w pełnej gotowości w rejonie placu
Materiały publikowane w mediach społecznościowych pokazują dużą liczbę funkcjonariuszy policji zabezpieczających okolice Étangs Noirs. Na miejscu rozmieszczono także armatki wodne, które pozostawały w gotowości na wypadek eskalacji sytuacji. Służby na bieżąco monitorowały rozwój wydarzeń, reagując na zmieniające się okoliczności.
Świętowanie zwycięstwa zakończyło się zakłóceniami porządku
Tego samego dnia reprezentacja Maroka wygrała z Tanzanią w meczu jednej ósmej finału Pucharu Narodów Afryki. Po końcowym gwizdku w okolicach placu Étangs Noirs zebrały się grupy młodych ludzi, które początkowo świętowały sukces drużyny. W krótkim czasie zgromadzenie przerodziło się jednak w zakłócanie porządku – pojawiły się ogniska, race i fajerwerki, co stworzyło zagrożenie dla bezpieczeństwa w przestrzeni publicznej.
Seria podobnych zdarzeń w ostatnich dniach
To kolejne takie wydarzenia na Molenbeek w ostatnim czasie. Już w poniedziałek, podczas poprzedniego meczu reprezentacji Maroka w fazie grupowej, policja musiała interweniować w tej samej okolicy. W odpowiedzi na powtarzające się zakłócenia porządku przewoźnik De Lijn zdecydował się na wprowadzenie środków ostrożności – podczas meczów marokańskiej reprezentacji oraz bezpośrednio po ich zakończeniu część linii autobusowych jest kierowana na trasy alternatywne.