W czwartek 1 stycznia 2025 r. wieczorem w Lissewege, miejscowości należącej do gminy Brugia, doszło do śmiertelnego wypadku drogowego. 29-letni mieszkaniec Brugii z nieznanych przyczyn zjechał z drogi i z impetem uderzył w słup energetyczny. Konstrukcja została poważnie uszkodzona i częściowo runęła na jezdnię. O zdarzeniu służby ratunkowe dowiedziały się po zgłoszeniu innego kierowcy, który natknął się na rozbity samochód. Jak informuje dziennik HLN, mężczyzna już nie żył w chwili przyjazdu ratowników.
Przypadkowe odkrycie tragedii nad ranem
Do wypadku doszło na ulicy Ter Doeststraat w Lissewege. Prowadzony przez 29-latka samochód zjechał z jezdni i uderzył w słup energetyczny stojący przy drodze, po czym zatrzymał się na poboczu. Siła zderzenia była na tyle duża, że słup uległ złamaniu i przewrócił się częściowo na jezdnię. Zdarzenie nie zostało jednak zauważone od razu. Około godziny 5:15 nad ranem inny kierowca przejeżdżający tą trasą dostrzegł rozbity pojazd i powiadomił służby ratunkowe.
Śledztwo ma wyjaśnić okoliczności zdarzenia
Policja w Brugii przekazała, że na ten moment nie wiadomo, ile czasu minęło od chwili wypadku do jego odkrycia przez przypadkowego kierowcę. To jedna z kluczowych kwestii w prowadzonym dochodzeniu. Funkcjonariusze badają okoliczności zdarzenia i starają się ustalić przyczyny, które doprowadziły do zjechania pojazdu z drogi. Śledztwo ma pozwolić na dokładne odtworzenie przebiegu tej tragicznej sytuacji.