Rok 2025 przyniósł wyraźne zmiany na belgijskim rynku motoryzacyjnym. Choć chińscy producenci wciąż odpowiadają jedynie za około 3 procent sprzedaży, tempo ich wzrostu przyciąga uwagę całej branży. BYD zwiększył liczbę rejestracji o 74,6 procent, a MG o 40,6 procent. Łącznie obie marki wprowadziły na belgijskie drogi 10 334 nowe pojazdy. W zupełnie innej sytuacji znalazła się Tesla – sprzedaż amerykańskiego producenta spadła poniżej 10 000 samochodów, co oznacza aż o połowę gorszy wynik niż w rekordowym 2024 r. Również niemieckie marki premium zanotowały zauważalne spadki.
Chińskie marki coraz bardziej widoczne
Pod względem wolumenu chińscy producenci nie zagrażają jeszcze europejskim liderom, jednak ich ekspansja przybiera na sile. Oprócz BYD i MG coraz większą obecność na rynku zaznaczają inne marki z Chin. Xpeng sprzedał 1 185 pojazdów, Leapmotor 989, Jaecoo 608, Smart 493, a Omoda 462 samochody. Jeśli obecne tempo wzrostu się utrzyma, chińscy producenci mogą w niedalekiej przyszłości stać się realnym wyzwaniem dla marek od lat ugruntowanych w Belgii.
Niemieckie marki premium na minusie
BMW pozostaje liderem belgijskiego rynku z udziałem na poziomie 10,8 procent i wynikiem 44 700 rejestracji. Mimo tej pozycji producent zanotował spadek sprzedaży o 11,3 procent rok do roku. Problemy dotknęły także innych niemieckich gigantów: Volkswagen stracił 8,4 procent, Mercedes 3,5 procent, a Audi aż 14 procent. Choć niemieckie marki premium nadal odpowiadają za około jedną trzecią sprzedaży w Belgii, trend spadkowy jest coraz wyraźniejszy.
Tesla największym przegranym roku
Największym przegranym 2025 r. okazała się Tesla. Producent nie zdołał zrównoważyć skutków kontrowersyjnego wizerunku właściciela marki, opóźnień w odświeżeniu oferty modelowej oraz rosnącej konkurencji w segmencie aut elektrycznych. W rezultacie sprzedaż w Belgii spadła do poziomu poniżej 10 000 pojazdów, czyli o około 50 procent w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Choć Tesla wciąż sprzedaje dwa razy więcej samochodów niż BYD, rozwój oferty chińskiego producenta, w tym wprowadzenie napędów hybrydowych, może wkrótce doprowadzić do zrównania wyników obu marek.
Słabszy rok dla całego rynku
Trudności dotknęły nie tylko poszczególne marki, ale cały belgijski rynek motoryzacyjny. W 2025 r. zarejestrowano 414 770 nowych pojazdów, co oznacza spadek o 7,5 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. W takim otoczeniu szczególnie dotkliwe straty poniosły niektóre marki premium. Sprzedaż Porsche zmniejszyła się o 24 procent, a Volvo aż o 32 procent, przy czym w przypadku szwedzkiego producenta spadek nastąpił po dwóch latach bardzo dynamicznego wzrostu.
Francuskie marki wśród zwycięzców
Na tle ogólnego spowolnienia wyróżniły się marki francuskie, które zakończyły rok z wyraźnymi wzrostami. Renault zwiększył sprzedaż o 7,4 procent, osiągając poziom 25 292 rejestracji, w dużej mierze dzięki popularności elektrycznego modelu R5. Peugeot zanotował jeszcze lepszy wynik – wzrost o 9 procent i sprzedaż 23 837 samochodów, odbijając się po szczególnie trudnym 2024 r. Dacia również utrzymała bardzo dobrą passę, korzystając z niesłabnącej popularności modelu Sandero.