Centrum leczenia oparzeń działające przy Wojskowym Szpitalu Królowej Astrid w Neder-Over-Heembeek przyjęło sześć osób z obrażeniami spowodowanymi użyciem fajerwerków – poinformował portal BRUZZ. To wyraźnie mniej niż kilka lat temu, gdy po nocy sylwestrowej do placówki trafiało nawet kilkadziesiąt poszkodowanych. W tym roku wśród pacjentów dominują osoby niepełnoletnie. Jednocześnie brukselska straż pożarna odnotowała intensywną noc, wielokrotnie interweniując przy pożarach związanych z użyciem materiałów pirotechnicznych.
Zakaz fajerwerków ogranicza liczbę ciężkich urazów
Kierownik oddziału, Thomas Rose, wskazuje, że większość przyjętych pacjentów to osoby poniżej 18. roku życia. Zaznacza jednocześnie, że ostateczny bilans może jeszcze ulec zmianie, ponieważ część poszkodowanych zgłasza się do szpitala dopiero po kilku dniach, gdy objawy okazują się poważniejsze, niż początkowo przypuszczano.
Lekarz podkreśla jednak zauważalny, pozytywny efekt regionalnego zakazu używania fajerwerków przez osoby prywatne, obowiązującego w ostatnich latach. W jego ocenie regulacje te znacząco przyczyniły się do ograniczenia liczby ciężkich oparzeń w okresie noworocznym.
Specjalistyczne leczenie wyłącznie oparzeń
Centrum w Neder-Over-Heembeek zajmuje się wyłącznie leczeniem oparzeń. Pacjenci z innymi obrażeniami, w szczególności urazami dłoni lub oczu, są kierowani do innych wyspecjalizowanych placówek medycznych. Personel zwraca również uwagę, że w obiegu pojawiają się coraz silniejsze fajerwerki, niekiedy produkowane domowym sposobem. Nie zawsze jednak możliwe jest jednoznaczne powiązanie ich mocy z ciężkością stwierdzonych obrażeń.
25 interwencji straży pożarnej
W nocy z czwartku na piątek brukselscy strażacy ponownie byli intensywnie wzywani do akcji. Jak przekazał rzecznik służby, przeprowadzono łącznie 25 interwencji. Dotyczyły one głównie niewielkich pożarów na zewnątrz budynków oraz jednego płonącego samochodu.
W przeciwieństwie do nocy sylwestrowej, gdy dochodziło do sytuacji ostrzeliwania ratowników fajerwerkami, podczas ostatnich działań nie odnotowano żadnych obrażeń ani wśród strażaków, ani wśród mieszkańców.
Obraz sytuacji bez jednoznacznych wniosków
Dane te pokazują mieszany obraz sytuacji. Liczba poważnych obrażeń od fajerwerków wyraźnie maleje, co wskazuje na skuteczność obowiązujących ograniczeń. Jednocześnie okres noworoczny nadal oznacza wzmożoną liczbę interwencji służb ratunkowych, w dużej mierze związanych z używaniem materiałów pirotechnicznych w stolicy.