Belgia przyjmie w piątek cztery osoby poszkodowane w pożarze, do którego doszło w szwajcarskim kurorcie narciarskim Crans-Montana. Informację przekazał gabinet ministra zdrowia publicznego Franka Vandenbroucke’a z partii Vooruit. Ranni zostaną objęci specjalistyczną opieką w belgijskich centrach leczenia oparzeń. Jak poinformowano, chodzi o cztery młode osoby. Ze względu na ochronę prywatności nie ujawniono dodatkowych danych dotyczących ich tożsamości.
Tragiczny bilans noworocznego pożaru
Do pożaru doszło w noc sylwestrową w zatłoczonym barze w stacji narciarskiej Crans-Montana. Zdarzenie miało wyjątkowo tragiczne konsekwencje. Według dostępnych informacji zginęło około czterdziestu osób, a blisko 115 zostało rannych. Skala tragedii przekroczyła możliwości lokalnych służb, dlatego władze Szwajcarii zwróciły się o międzynarodową pomoc w leczeniu poszkodowanych.
Belgijska pomoc w ramach mechanizmu unijnego
Belgia zadeklarowała wsparcie po uruchomieniu Mechanizmu Ochrony Ludności Unii Europejskiej. Belgijskie szpitale zgłosiły gotowość do przyjęcia pacjentów wymagających wyspecjalizowanej opieki. Koordynacją przyjęcia rannych na terytorium Belgii zajmuje się struktura B-Fast, czyli Belgian First Aid Support Team. Łącznie do belgijskich placówek medycznych ma trafić siedem ofiar pożaru: pięć osób w stanie ciężkim, wymagających intensywnej opieki, oraz dwie osoby potrzebujące leczenia na poziomie średnim.
Zespół medyczny gotowy do wyjazdu do Szwajcarii
Oprócz przyjęcia pacjentów Belgia przygotowała także zespół wsparcia dla szwajcarskich służb medycznych. W jego skład wchodzą lekarze i pielęgniarki specjalizujący się w leczeniu oparzeń. Jak poinformował gabinet ministra Vandenbroucke’a, zespół pozostaje w pełnej gotowości operacyjnej, choć na razie nie został jeszcze wysłany do Szwajcarii.