Noc sylwestrowa w największych miastach prowincji Flandria Zachodnia – Ostendzie, Kortrijk i Brugii – przebiegła bez poważnych incydentów. Nie odnotowano osób rannych, choć służby porządkowe zatrzymały łącznie około dwudziestu osób za zakłócanie porządku publicznego. W kilku miejscach skonfiskowano również nielegalne fajerwerki. Policja w Ostendzie ocenia noc jako intensywną, ale w pełni możliwą do opanowania.
Spokojna atmosfera w Ostendzie mimo zakazu fajerwerków
Jak co roku tysiące mieszkańców i turystów zebrały się na plaży Groot Strand w Ostendzie, aby obejrzeć tradycyjny pokaz fajerwerków. Wielu świętujących przeniosło się również do dzielnic rozrywkowych, by tam powitać Nowy Rok. Według policji obchody przebiegły spokojnie i w dobrej atmosferze.
Doszło jednak do kilku drobnych zdarzeń, w związku z którymi dziesięć osób zatrzymano w trybie administracyjnym – głównie za zakłócanie porządku publicznego oraz spożywanie alkoholu w miejscach publicznych. Policja przeprowadziła łącznie 97 interwencji, co oznacza spadek w porównaniu z ubiegłym rokiem, kiedy takich zgłoszeń było 107.
W Ostendzie obowiązywał zakaz używania fajerwerków, który nie wszędzie był przestrzegany. Policja odebrała 21 zgłoszeń dotyczących odpalania pirotechniki. W sześciu przypadkach funkcjonariusze przyłapali sprawców na gorącym uczynku. Fajerwerki skonfiskowano, a wobec każdej z tych osób sporządzono protokół – grożą im administracyjne kary porządkowe (GAS).
Dziewięcioro młodych ludzi zatrzymanych w Kortrijk
W Kortrijk noc sylwestrową również oceniono jako spokojną, z wyjątkiem dzielnicy Lange Munte. To tam grupa młodych osób wywoływała zamieszanie, używając fajerwerków. Choć w Kortrijk nie obowiązuje całkowity zakaz pirotechniki, dzielnica ta była objęta wzmożonym nadzorem po zeszłorocznych zamieszkach.
Policja zabezpieczyła tam nielegalne fajerwerki, w tym prowizoryczną bombę zapalającą, która doprowadziła do zapalenia się krzewu. Zatrzymano dziewięcioro młodych ludzi, którzy zostali przewiezieni na komisariat, a następnie odebrani przez rodziców.
Jedno zatrzymanie w Brugii
Również w Brugii, gdzie sylwester co roku przyciąga wielu świętujących, noc przebiegła stosunkowo spokojnie. Policja dokonała jednego zatrzymania w związku z bójką. Jak informują służby, doszło do kilku drobnych przepychanek i bijatyk, jednak ich skala nie odbiegała od typowej nocy w dzielnicy rozrywkowej.
Około północy w centrum miasta oraz w dzielnicach peryferyjnych odpalano fajerwerki mimo obowiązującego zakazu. Osoby przyłapane na tym procederze były upominane, konfiskowano pirotechnikę i nakładano mandaty administracyjne, jednak nikt nie został zatrzymany.
W Roeselare policja odebrała około dwudziestu zgłoszeń dotyczących fajerwerków, głównie między godziną 22:00 a 1:30. Zgłaszano także przypadki spożywania alkoholu w miejscach publicznych oraz zakłócania ciszy nocnej. Nie odnotowano poważnych zdarzeń ani osób poszkodowanych.
Burzliwsza noc w Harelbeke
Zdecydowanie bardziej niespokojnie było w Harelbeke. Przez kilka godzin co najmniej pięćdziesięciu młodych ludzi prowadziło swoistą grę w kotka i myszkę z policją, wystrzeliwując race w kierunku domów mieszkalnych oraz przejeżdżających samochodów. Zatrzymano co najmniej sześcioro młodych osób, w tym nieletnich. Jak informują służby, wszyscy zatrzymani pochodzili z Kortrijk.