Sąd gospodarczy w Gandawie, oddział w Ieper, uznał się za terytorialnie niewłaściwy do rozpatrzenia sporu między gminą Zonnebeke a flamandzkim przewoźnikiem De Lijn. Postępowanie zostanie przekazane do sądu gospodarczego w Mechelen, co wynika z lokalizacji siedziby głównej spółki. Konflikt dotyczy poważnych zakłóceń w komunikacji autobusowej na początku ubiegłego roku, które przez wiele miesięcy utrudniały uczniom punktualne dotarcie do szkół.
Gmina Zonnebeke pozwała De Lijn, domagając się odszkodowania w wysokości 23 391,70 euro za niewywiązywanie się z obowiązków przewozowych w okresie od stycznia do maja 2024 r. Władze lokalne wskazują, że drastyczne ograniczenie kursów oraz chroniczne przepełnienie autobusów stanowiło rażące naruszenie standardów usług, za które gmina pośrednio płaci, dofinansowując bilety młodych mieszkańców.
Geneza problemu: radykalne zmiany w planie przewozowym
Źródłem sporu było wdrożenie 6 stycznia 2024 r. nowego planu transportowego De Lijn, który w regionie Westhoek wprowadził istotne zmiany w organizacji przewozów. Reforma obejmowała likwidację części kursów w godzinach szczytu oraz modyfikację obsługi poza szczytem, dotykając wszystkich pięciu linii autobusowych przebiegających przez Zonnebeke.
Przez gminę przebiega pięć linii łączących pięć dzielnic Zonnebeke z okolicznymi miastami i gminami, przede wszystkim z Ieper, Menen i Roeselare. Połączenia te stanowią kluczową infrastrukturę, zwłaszcza dla młodzieży szkolnej codziennie dojeżdżającej do szkół w większych ośrodkach.
Wielomiesięczne problemy uczniów dojeżdżających
Skutki reorganizacji najbardziej odczuły osoby uczące się w szkołach średnich. Od stycznia do maja 2024 r. uczniowie z Zonnebeke regularnie spóźniali się na zajęcia w Ieper, Roeselare i Menen. Z jednej strony część zaplanowanych kursów nie była realizowana, z drugiej – autobusy, które faktycznie przyjeżdżały, były tak przepełnione, że nie wszyscy mogli wsiąść.
Sytuacja dezorganizowała naukę i wywoływała narastającą frustrację wśród rodziców oraz nauczycieli. Opóźnienia oznaczały dla uczniów utratę fragmentów lekcji, a szkoły musiały dopasowywać procedury do masowych spóźnień z określonych kierunków, co dodatkowo pogłębiało chaos.
Finansowe zaangażowanie gminy i podstawa roszczenia
Od 2009 r. gmina Zonnebeke wspiera mobilność młodych mieszkańców, pokrywając 25% wartości abonamentów autobusowych dla wszystkich osób do 24. roku życia. To stała pozycja w lokalnym budżecie, traktowana jako inwestycja w edukację i rozwój.
Władze gminy podkreślają, że skoro współfinansują transport, mają prawo oczekiwać odpowiedniego standardu usług. W ich ocenie niewywiązywanie się przewoźnika z podstawowych zobowiązań – zapewnienia właściwej liczby kursów i wystarczającej pojemności – uzasadnia roszczenie odszkodowawcze.
W lutym ubiegłego roku, gdy skala problemów była już wyraźna, gmina oficjalnie wezwała De Lijn do poprawy sytuacji, wskazując na zaniedbanie obowiązków umownych. Brak satysfakcjonującej reakcji ze strony przewoźnika doprowadził do skierowania sprawy do sądu.
Kwestia właściwości terytorialnej sądu
Dzisiejsze posiedzenie w Ieper miało być kolejnym krokiem w stronę merytorycznego rozstrzygnięcia, jednak zakończyło się decyzją proceduralną. Sąd gospodarczy w Gandawie, oddział w Ieper, stwierdził brak właściwości terytorialnej. Zgodnie z zasadami postępowania, spory dotyczące przedsiębiorstw powinny trafić do sądu właściwego dla miejsca, w którym znajduje się siedziba główna danego podmiotu.
Ponieważ centrala De Lijn znajduje się w Mechelen, to tamtejszy sąd gospodarczy ma rozpoznawać sprawę. Oznacza to przeniesienie postępowania do innego miasta, co nieuchronnie wydłuży proces i opóźni możliwe rozstrzygnięcie.
Determinacja władz lokalnych
Burmistrz Zonnebeke Koen Meersseman zapowiedział, że gmina nie zamierza rezygnować. „Jesteśmy przekonani o słuszności naszej sprawy i udamy się do Mechelen” – oświadczył. Władze podkreślają, że w tym sporze chodzi nie tylko o konkretną kwotę, ale o zasadę odpowiedzialności publicznego przewoźnika za jakość świadczonych usług.
Spór może mieć szersze konsekwencje dla relacji między samorządami a De Lijn w całej Flandrii. Jeśli sąd przyzna rację gminie, może to zachęcić inne gminy do podobnych roszczeń w związku z problemami po reorganizacji sieci autobusowej.
Szerszy kontekst: wyzwania transportu publicznego w Belgii
Przypadek Zonnebeke wpisuje się w szerszą debatę o kondycji transportu publicznego, zwłaszcza w mniejszych gminach i na obszarach peryferyjnych. Przewoźnicy w całym kraju mierzą się z niedoborem kierowców, rosnącymi kosztami operacyjnymi oraz presją na optymalizację siatki połączeń.
Reformy rozkładów jazdy często wywołują napięcia między efektywnością ekonomiczną a obowiązkiem zapewnienia dostępu do transportu. Szczególnie wrażliwa jest kwestia dowozu uczniów, gdzie opóźnienia mogą mieć realne konsekwencje edukacyjne.