Władze połączonej gminy Bilzen-Hoeselt w prowincji Limburgia przedstawiły plan inwestycyjny na lata 2026-2031. W ciągu sześciu lat samorząd zamierza przeznaczyć łącznie 99 mln euro na projekty infrastrukturalne i rozwojowe. Zgodnie z zapowiedziami realizacja tych inwestycji ma się odbyć bez podnoszenia lokalnych podatków. Oszczędności mają pochodzić przede wszystkim z naturalnych odejść pracowników na emeryturę oraz z wdrażania nowych technologii w administracji.
Drogi i kanalizacja pochłoną niemal połowę środków
Największa część budżetu – 43 mln euro, czyli niemal połowa całej puli inwestycyjnej – zostanie przeznaczona na drogi oraz sieć kanalizacyjną. Burmistrz Bruno Steegen z ugrupowania Team Burgemeester podkreśla, że szczególna uwaga zostanie skierowana na obszar dawnej gminy Hoeselt, która w wyniku fuzji administracyjnej została włączona do Bilzen. W wielu miejscach wciąż brakuje tam rozdzielczej kanalizacji, oddzielającej ścieki bytowe od wód opadowych. Uzupełnienie tych braków uznano za jeden z kluczowych priorytetów nowego samorządu.
Nowe centrum administracyjne po dawnym szpitalu
Drugą co do wielkości inwestycją ma być zagospodarowanie terenu po byłym szpitalu Ganshof. Na ten projekt przewidziano ponad 16 mln euro. Stary budynek zostanie wyburzony, a w jego miejscu powstanie nowa zabudowa miejska. Jednym z rozważanych rozwiązań jest budowa nowego centrum administracyjnego, w którym skupione zostałyby wszystkie miejskie służby. Obecnie funkcjonują one w siedmiu różnych lokalizacjach, co powoduje problemy organizacyjne i zwiększa koszty. W tej sprawie prowadzone są już konsultacje z flamandzkim architektem rządowym, który przygotowuje koncepcję zagospodarowania terenu.
Mniejsze inwestycje i stałe obciążenia
W planie wieloletnim znalazły się również inne projekty. Na renowację pustelni Kluis van Vrijhern przewidziano 2,7 mln euro, a przebudowa placu Klokkenplein ma kosztować 2,8 mln euro. Kolejne 2 mln euro zostaną przeznaczone na budowę nowej drogi dojazdowej w dzielnicy Merem, której celem jest zmniejszenie natężenia ruchu w centrum.
Stałym obciążeniem dla budżetu pozostają zobowiązania emerytalne wobec byłych pracowników centrum medycznego AZ Vesalius. Gmina musi przeznaczać na ten cel około 500 000 euro rocznie, co ogranicza możliwości finansowania innych działań rozwojowych.
Bez podwyżek podatków, z naciskiem na oszczędności
Władze Bilzen-Hoeselt zapewniają, że ambitny plan inwestycyjny nie przełoży się na wyższe podatki dla mieszkańców. Finansowanie ma opierać się głównie na oszczędnościach kadrowych. Radny Guy Sillen z ugrupowania Trots zaznacza, że nie są planowane zwolnienia. Około 20 pracowników, którzy w najbliższych sześciu latach przejdą na emeryturę, nie zostanie zastąpionych nowymi osobami. Dzięki usprawnieniu procedur i wykorzystaniu narzędzi opartych na sztucznej inteligencji gmina planuje zaoszczędzić około 4,5 mln euro.
Dodatkowe wpływy ma przynieść nowa opłata nakładana na duże projekty deweloperskie. Pieniądze te mają zostać przeznaczone na utrzymanie terenów zielonych, a jednocześnie ograniczyć intensywną zabudowę wielorodzinną. Władze podkreślają, że celem jest zachowanie charakteru gminy jako obszaru zdominowanego przez zabudowę jednorodzinną.
Plan wieloletni zostanie poddany pod obrady rady miejskiej we wtorek.