Ośrodek detencyjny w Genk dostał zielone światło – prace przygotowawcze ruszają w poniedziałek
Upłynął termin składania odwołań od pozwolenia na budowę nowego domu detencyjnego w dzielnicy Winterslag w Genk i żaden sprzeciw nie został zgłoszony. Oznacza to, że inwestycja na terenie dawnej...
Photo by Hédi Benyounes on Unsplash Upłynął termin składania odwołań od pozwolenia na budowę nowego domu detencyjnego w dzielnicy Winterslag w Genk i żaden sprzeciw nie został zgłoszony. Oznacza to, że inwestycja na terenie dawnej żandarmerii przy Vennestraat może rozpocząć się zgodnie z harmonogramem. Prace przygotowawcze ruszą w poniedziałek 15 grudnia, a otwarcie placówki zaplanowano na jesień przyszłego roku.
Spis treści
Placówka dla skazanych o niskim profilu ryzyka
Pozwolenie na budowę stało się prawomocne po tym, jak do 7 grudnia nie wpłynęły żadne zastrzeżenia od mieszkańców ani innych stron. Nowy obiekt będzie mógł pomieścić czterdziestu osadzonych skazanych na kary krótsze niż trzy lata lub odbywających wyrok w systemie dozoru elektronicznego.
Radna ds. zagospodarowania przestrzennego Anniek Nagels z CD&V podkreśla, że będą to osoby o niskim profilu ryzyka, które dobrowolnie wybierają dom detencyjny zamiast tradycyjnego więzienia. Priorytetem takiej formy odbywania kary jest reintegracja i stopniowe przejmowanie odpowiedzialności za własne życie, a zespół wychowawców intensywnie wspiera osadzonych w tym procesie.
Mieszkańcy włączeni w proces konsultacji
Władze Genk zadbały o przygotowanie lokalnej społeczności na pojawienie się nowej placówki. Jak zapewnia radna Nagels, miasto zorganizowało liczne sesje informacyjne dla okolicznych mieszkańców, aby wyjaśnić charakter projektu i odpowiedzieć na ewentualne obawy. Podkreśla również, że doświadczenia z funkcjonowania podobnych domów detencyjnych w innych gminach są pozytywne, co wzmacnia zaufanie do tej inwestycji.
Nowoczesna i ekologiczna konstrukcja
W miejscu dawnej żandarmerii powstaną modułowe, prefabrykowane jednostki mieszkalne. Budynki zostaną wyposażone w panele słoneczne oraz zielone dachy, dzięki czemu projekt wpisuje się w ekologiczne ambicje miasta.
Firma VDL-De Meeuw rozpocznie prace przygotowawcze 15 grudnia, a wyburzenia starych zabudowań zaplanowano na styczeń. Zgodnie z harmonogramem moduły mają zostać oddane do użytku jesienią 2026 roku.
Radna Nagels wyjaśnia, że szybkie rozpoczęcie rozbiórki ma również walor prewencyjny – usunięcie opuszczonych budynków pozwoli uniknąć problemów z dzikimi lokatorami i wandalizmem, do których dochodziło wcześniej choćby w dawnej rzeźni miejskiej.