W parlamencie Walonii złożono projekt ustawy, którego celem jest powiązanie możliwości podwyższania czynszów z efektywnością energetyczną wynajmowanych lokali. Propozycja przewiduje degresywny system indeksacji: im gorsza klasa energetyczna budynku, tym niższa dopuszczalna podwyżka. W przypadku najbardziej energochłonnych nieruchomości indeksacja miałaby zostać całkowicie wstrzymana. Informację o projekcie przekazał portal Sudinfo.
Mechanizm sprawdzony podczas kryzysu energetycznego
Podobne rozwiązanie obowiązywało w Walonii od 1 listopada 2022 roku do 31 października 2023 roku, czyli w okresie największych skutków kryzysu energetycznego wywołanego wojną w Ukrainie. Jak przypomina Christophe Collignon z Partii Socjalistycznej, ówczesny minister mieszkalnictwa, mechanizm ten był środkiem tymczasowym i mógł zostać przedłużony, jednak sprzeciw partii liberalnej MR uniemożliwił dalsze stosowanie regulacji. Collignon, dziś zasiadający w opozycji, jest jednym ze współautorów nowej inicjatywy legislacyjnej.
Czynsze w Walonii rosną najszybciej w kraju
Zdaniem socjalistów interwencja jest niezbędna ze względu na wyraźny wzrost kosztów najmu. Od początku tego roku czynsze w regionie wzrosły o 6,2 procent, podczas gdy w Brukseli podwyżki wyniosły 2 procent, a we Flandrii tylko 1,8 procent. Tak duża różnica skłania walońskich parlamentarzystów do podjęcia działań, które miałyby ograniczyć dynamikę wzrostu czynszów.
Jak miałby działać nowy system?
Projekt ustawy przewiduje uzależnienie maksymalnego poziomu indeksacji od świadectwa charakterystyki energetycznej budynku (PEB). Właściciele lokali z klasami A, B lub C mogliby stosować pełną, stuprocentową indeksację teoretyczną. Dla klasy D limit wynosiłby 75 procent tej wartości, a dla klasy E jedynie 50 procent. W przypadku nieruchomości z najniższymi ocenami F i G, potocznie określanymi jako „sita energetyczne”, wszelkie indeksacje miałyby być całkowicie zakazane.
Niemal cztery na dziesięć mieszkań to „sita energetyczne”
Skala zjawiska jest duża – według danych przedstawionych przez posła Collignona aż 39 procent lokali na rynku najmu w Walonii posiada klasę energetyczną F lub G. Oznacza to, że proponowane ograniczenia objęłyby bardzo istotną część właścicieli wynajmowanych nieruchomości.
Ochrona najuboższych i zachęta do remontów
Collignon podkreśla, że celem projektu nie jest radykalne zamrożenie rynku najmu. Jak wyjaśnia, regulacja ma jednocześnie poprawić siłę nabywczą najemców w najtrudniejszej sytuacji finansowej, zachęcić właścicieli do inwestycji w termomodernizację oraz pobudzić sektor budowlany. Socjalista apeluje również do rządu regionalnego o wprowadzenie programów wsparcia dla modernizacji energetycznej budynków, które uzupełniałyby proponowane ograniczenia dotyczące czynszów.