Rada Ministrów zatwierdziła w ubiegły piątek zakup nowego narzędzia do przechwytywania danych dla Sûreté de l’État, belgijskiego cywilnego wywiadu. Informację o decyzji przekazały we wtorek wspólnie gabinet minister sprawiedliwości Annelies Verlinden oraz sama służba wywiadowcza.
Wzmocnienie zdolności technologicznych
Nie podano szczegółów dotyczących charakteru ani możliwości nowego narzędzia. Wiadomo jedynie, że ma ono rozszerzyć zestaw technologii, jakimi dysponuje Sûreté de l’État w zakresie przechwytywania informacji wymienianych w internecie – na różnych platformach komunikacyjnych i w aplikacjach. Inwestycja wpisuje się w szerszy proces modernizacji belgijskich służb wywiadowczych oraz dostosowania ich zdolności do współczesnych zagrożeń.
Ramy prawne pozostają bez zmian
Ministerstwo sprawiedliwości podkreśla, że zasady stosowania takich narzędzi – określanych w belgijskim prawie jako „szczególne metody wywiadowcze” – nie zmieniają się. Służby wciąż muszą każdorazowo wykazać, że ich użycie jest proporcjonalne do skali zagrożenia oraz konieczne w konkretnej sprawie. Procedura ta odpowiada zasadom obowiązującym od lat przy stosowaniu podsłuchów telefonicznych i ma gwarantować równowagę między skutecznością operacyjną a ochroną praw obywateli.
Dziesięcioprocentowy wzrost budżetu na całą kadencję
Zakup nowego narzędzia to element szerszego programu inwestycyjnego, który stał się możliwy dzięki znaczącemu zwiększeniu finansowania wywiadu cywilnego. Budżet Sûreté de l’État wzrósł w tym roku o 10 procent, a wyższy poziom finansowania ma zostać utrzymany przez całą bieżącą kadencję parlamentarną. Dodatkowe środki są przeznaczane głównie na rozwój nowoczesnych technologii, co ma umożliwić skuteczniejsze działanie służb w dynamicznym środowisku cyfrowym.