Szkoły, szpitale, administracja – kolejne sektory dołączają do ogólnokrajowego strajku
Po poniedziałkowych protestach w transporcie publicznym, we wtorek do trzydniowego strajku krajowego zorganizowanego przez związkowy front wspólny dołączają kolejne służby publiczne. Mobilizacja...
Photo by Zoshua Colah on Unsplash Po poniedziałkowych protestach w transporcie publicznym, we wtorek do trzydniowego strajku krajowego zorganizowanego przez związkowy front wspólny dołączają kolejne służby publiczne. Mobilizacja obejmuje niemal wszystkie kluczowe sektory funkcjonowania państwa – od edukacji i opieki zdrowotnej po bezpieczeństwo publiczne.
Spis treści
We wtorek 25 listopada do transportu publicznego, który jako pierwszy rozpoczął protest, dołączą pracownicy szeroko rozumianej administracji publicznej. Związkowcy zapowiadają mobilizację dziesiątek tysięcy osób w całej Belgii, co znacząco wpłynie na codzienne funkcjonowanie państwa i dostępność usług publicznych.
Nauczyciele i sektor edukacji
Nauczyciele z całej Belgii przystąpią do strajku 25 i 26 listopada, zarówno w północnej, jak i południowej części kraju. Protest obejmie placówki oświatowe na wszystkich poziomach, co może oznaczać zamknięcie wielu szkół lub poważne ograniczenia w prowadzeniu zajęć.
Równolegle przez trzy dni strajkować będą pracownicy służby publicznej Walonii, ministerstwa Wspólnoty Francuskiej oraz administracji lokalnych i prowincjonalnych. Tak szeroka mobilizacja w administracji publicznej może spowodować poważne utrudnienia w załatwianiu spraw urzędowych na poziomie lokalnym i regionalnym.
Policja dołącza do protestu
W rzadko spotykanym ruchu sektorowym, związek zawodowy CGSP Police zgłosił, że przystępuje do trzydniowego strajku. To dość wyjątkowa sytuacja w służbach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo publiczne i świadczy o narastającym niezadowoleniu funkcjonariuszy.
Policjanci chcą zwrócić uwagę na trudne warunki pracy i brak odpowiedniego uznania dla zawodu, szczególnie w kontekście regulacji emerytalnych. Od miesięcy sygnalizują problemy związane z przeciążeniem obowiązkami, niewystarczającymi wynagrodzeniami w stosunku do ryzyka zawodowego i niekorzystnymi zasadami przechodzenia na emeryturę.
Żłobki i sektor opieki nad małymi dziećmi
Na strajk zdecydowali się również pracownicy sektora opieki nad najmłodszymi dziećmi. Związki zawodowe zapowiadają dodatkowe akcje protestacyjne w późniejszym terminie.
Przedstawiciele tej branży planują w kolejnych dniach wywrzeć presję na posłów Federacji Walonii-Brukseli przed głosowaniem nad budżetem na rok 2026. Sektor od dawna zmaga się z niedoborami kadrowymi, rosnącymi wymaganiami jakościowymi i niewystarczającym finansowaniem.
Poczta z ograniczeniami
Usługi bpost również mogą zostać zakłócone, choć związki zawodowe uzgodniły, że spróbują ograniczyć wpływ strajku. Argumentują, że jest to dla przedsiębiorstwa wyjątkowo wymagający okres – tuż po Black Friday i w przededniu święta Świętego Mikołaja, gdy liczba przesyłek gwałtownie rośnie.
Związkowcy zdecydowali się na kompromis, aby uniknąć całkowitego paraliżu usług pocztowych w kluczowym momencie roku.
Szpitale i służba zdrowia
Do protestujących dołącza Koalicja Zdrowia, skupiająca ponad 40 organizacji z sektora opieki zdrowotnej, ruchów obywatelskich, związków zawodowych i kas chorych.
Belgijskie szpitale od lat znajdują się w trudnej sytuacji finansowej – trzy na cztery placówki działają na granicy stabilności. Rosnące koszty funkcjonowania, niedobory personelu oraz starzejąca się infrastruktura pogłębiają kryzys w sektorze ochrony zdrowia.
Sektor naukowy i badawczy
W środę całkowicie zatrzymany zostanie ośrodek badań nuklearnych SCK CEN w Mol, w prowincji Antwerpia. Związek zawodowy BBTK-ABVV domaga się dodatkowych środków finansowych na badania nuklearne. Funkcjonowanie obiektu pozostanie jednak bezpieczne mimo strajku.
Tego samego dnia do ogólnokrajowej mobilizacji dołączy sektor chemiczny, który prowadzi własny spór z federacją pracodawców. Pracownicy liczą, że udział w szerszym proteście pomoże wyegzekwować postulaty dotyczące końcowego etapu kariery, bezpieczeństwa pracy i siły nabywczej wynagrodzeń.
Odbiór odpadów
Zakłócenia w odbiorze odpadów potrwają od poniedziałku do środy. Bruxelles-Propreté poprosiło mieszkańców, by wystawiali wyłącznie worki białe (odpady resztkowe) oraz pomarańczowe (bio). Zielone, niebieskie i żółte worki nie będą odbierane.
W wielu dzielnicach może to prowadzić do gromadzenia się odpadów na chodnikach, szczególnie tam, gdzie brakuje miejsca na ich przechowywanie.
Transport – skala zakłóceń
W środę ruch lotniczy w całym kraju zostanie sparaliżowany. Żaden komercyjny lot nie wystartuje z Brukseli-Zaventem ani z Charleroi ze względu na wysoką frekwencję strajkujących wśród pracowników odpowiedzialnych za kontrolę bezpieczeństwa. Część lotów zostanie przekierowana do portów lotniczych w Niderlandach.
W Brukseli w poniedziałek metro, tramwaje i autobusy kursowały w mocno ograniczonym zakresie. Kursowały jedynie metro 1 i 5, a tramwaje 4, 7, 8, 10 (między Nelson Mandela a Churchill), 82, 92 i 93 (wyłącznie między Stade a Parc) obsługiwane były sporadycznie. W ruchu pojawiło się zaledwie kilka autobusów linii 36 i 71, jak informuje STIB/MIVB.
W Walonii zakłócenia dotknęły wszystkie prowincje, z największymi utrudnieniami w Hainaut, Liège, Brabancji Walońskiej i Namur. Jedynie w prowincji Luksemburg większość kursów odbywa się zgodnie z rozkładem – podaje TEC.
Na północy kraju firma De Lijn zrealizowała 50–60 procent połączeń. Zakłócenia mają się utrzymać we wtorek.
SNCB/NMBS jako pierwsze rozpoczęło protest w niedzielę i utrzyma mobilizację we wtorek i środę, choć ostatniego dnia sytuacja ma się nieco poprawić. Kursuje jeden na dwa pociągi IC oraz jedna trzecia połączeń S i L. Ruch pozostaje ograniczony także w godzinach szczytu.
Zakłócenia dotyczą również ruchu międzynarodowego – w szczególności połączeń Eurostar do Francji, Niderlandów i Niemiec.
W żegludze Skalda pozostaje całkowicie zablokowana ze względu na strajk służb portowych. Piloci nie mogą dotrzeć do statków z Flessingen w Niderlandach, co sparaliżowało ruch morski – informują MDK oraz Port Antwerpia-Brugia.
Szerszy kontekst protestu
Trzydniowy strajk krajowy jest wyrazem narastającego niezadowolenia w wielu sektorach belgijskiego życia publicznego. Związki zawodowe podkreślają problemy związane z siłą nabywczą wynagrodzeń, warunkami pracy, chronicznym niedofinansowaniem usług publicznych oraz reformami emerytalnymi, które nie uwzględniają specyfiki niektórych zawodów.
Skala mobilizacji obejmująca niemal wszystkie kluczowe sektory gospodarki i administracji świadczy o poważnym kryzysie w relacjach między pracownikami a władzami. Dla mieszkańców Belgii oznacza to kilka dni poważnych utrudnień – od transportu przez edukację po dostęp do usług administracyjnych i medycznych.