Zarządca infrastruktury kolejowej Infrabel przeznaczył w 2025 r. łącznie 387 milionów euro na odnowę sieci kolejowej w Belgii. Informacje te przedstawiono w czwartek podczas wizyty prasowej na stacji w Jurbise, gdzie od 14 lutego prowadzone są prace obejmujące wymianę podkładów i podsypki na trzech odcinkach torów o łącznej długości niemal 1,5 kilometra. Choć wartość tej konkretnej inwestycji wynosi 1,1 miliona euro, stanowi ona element znacznie szerszego programu modernizacji infrastruktury kolejowej w całym kraju.
Ponad połowa środków na wymianę torów
Największa część budżetu – blisko 218 milionów euro – została przeznaczona na bezpośrednią wymianę torów. W 2025 r. odnowiono 257 rozjazdów, 238 kilometrów torów, 131 kilometrów podsypki, 151 kilometrów podkładów oraz 46 przejazdów kolejowych. Drugim istotnym obszarem inwestycji była modernizacja obiektów inżynieryjnych, takich jak mosty i tunele. Na ten cel Infrabel wydał 72 miliony euro, realizując prace na 84 placach budowy. Do najważniejszych projektów należały m.in. budowa nowego mostu w Louheau w Pepinster, który zastąpił konstrukcję poważnie uszkodzoną podczas powodzi w 2021 r., oraz nowy most multimodalny przy stacji Uccle Saint-Job.
Kolejne 53 miliony euro przeznaczono na odnowę sieci trakcyjnej, a 44 miliony euro – na modernizację systemów zasilania. Wydatki związane z sygnalizacją, obejmujące zarówno modernizację istniejących instalacji, jak i budowę nowych, nie zostały ujęte w podanej kwocie 387 milionów euro.
Konserwacja predykcyjna zamiast reakcji na awarie
Jak podkreśla Benoît Gilson, dyrektor generalny Infrabel, spółka musi równocześnie dbać o bezpieczeństwo infrastruktury i jej unowocześnianie, by zagwarantować niezawodność połączeń kolejowych. Planowanie prac opiera się na trzech głównych kryteriach: wieku infrastruktury, natężeniu ruchu oraz wynikach regularnych inspekcji.
Coraz większą rolę odgrywa tzw. konserwacja predykcyjna. Infrabel dysponuje czterema specjalistycznymi pociągami pomiarowymi, z których każdy pokonuje rocznie około 50 000 kilometrów. Składy te analizują geometrię torów, położenie sieci trakcyjnej oraz działanie systemów bezpieczeństwa, co pozwala wykrywać potencjalne problemy z wyprzedzeniem. Przedstawiciele spółki wskazują, że w wielu przypadkach kompleksowa wymiana elementów infrastruktury jest bardziej opłacalna niż wielokrotne doraźne naprawy.
Betonowe podkłady w miejsce drewnianych z 1981 r.
Na stacji w Jurbise prowadzone prace obejmują usunięcie drewnianych podkładów zamontowanych w 1981 r. i zastąpienie ich nowoczesnymi podkładami betonowymi. Jak wyjaśnia Arnaud Vandendriessche, inżynier odpowiedzialny za inwestycję, betonowe elementy są trwalsze i wymagają znacznie mniej konserwacji. W przypadku drewnianych podkładów śruby mocujące trzeba było dokręcać nawet kilka razy w roku.
Całodobowe działania po wykolejeniu w Mons
Jurbise znajduje się na intensywnie wykorzystywanej linii kolejowej Mons – Bruksela i stanowi punkt początkowy trasy do Ath, gdzie planowane jest przeniesienie stacji Cambron-Casteau w celu poprawy dostępu do parku Pairi Daiza. W czwartek ruch pociągów w tym rejonie był częściowo utrudniony, jednak nie z powodu zaplanowanych robót, lecz wskutek wykolejenia pociągu towarowego w Mons w poniedziałek. Zdarzenie doprowadziło do poważnych uszkodzeń infrastruktury.
Ekipy Infrabel pracują tam przez całą dobę, wymieniając podkłady, trzy rozjazdy oraz kilka balis systemu bezpieczeństwa ETCS, aby jak najszybciej przywrócić ruch na odcinku między Mons a Quévy.
Planowanie z kilkuletnim wyprzedzeniem
W odróżnieniu od interwencji awaryjnej w Mons, prace w Jurbise zostały zaplanowane z dużym wyprzedzeniem. Jak tłumaczy Jessica Nibelle, rzeczniczka Infrabel, działania konserwacyjne ustalane są na dwa lub trzy lata naprzód, w ścisłej współpracy z SNCB/NMBS, tak aby skumulować jak najwięcej robót w okresach planowanych przerw w ruchu.
Wpływ prac w Jurbise na kursowanie pociągów pozostaje ograniczony. Bezpośrednie połączenie między Jurbise a Lens zostało czasowo zawieszone, jednak SNCB/NMBS zapewnia objazdy, utrzymując obsługę obu stacji. Najbardziej uciążliwe roboty realizowane są nocą i w weekendy. Zespoły Infrabel oraz firmy S.A.C.E., która wygrała przetarg na tę inwestycję, pracują w systemie zmianowym przez 24 godziny na dobę. Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, zakończenie prac planowane jest na 1 marca.