Bruksela: w nocy spłonęło dziewięć samochodów, brak podejrzanych

R E K L A M A

Jeden z samochodów zaparkowanych na avenue Adolphe Demeur w dzielnicy Saint-Gilles w Brukseli, zaczął się palić w nocy ze środy na czwartek. Nastepnie ogień przeniósł się na osiem innych pojazdów zaparkowanych obok. Obyło się bez ofiar.

Według pierwszych ustaleń Straży Pożarnej, zdarzenie zostało spowodowane w związku z podpaleniem, lecz trop musi zostac potwierdzony przez eksperta przyznanego do tej sprawy, poinformowała prokuratura w Brukseli. Na ten moment, nie wiadomo kto dokonał podpalenia i nie zatrzymano żadnych podejrzanych. Sprawcy podpalenia grozi od 10 do 15 lat.

Prokuratura rozkazała przesłuchać sąsiedztwo i świadków oraz przeanalizować zdjęcia z kamer bezpieczeństwa. “Jest to czyn kryminalny, lecz bez powiązań z terroryzmem“, zapewniła Marie Verbeke, rzeczniczka południowej strefy policji w Brukseli.

Rzecznik straży w Brukseli, Pierre Meys, zapewnił że sytuacja jest pod kontrolą, około 1.30 rano, strażacy opanowali ogień i zakończyli swoje działania. Po wstępnym przyjrzeniu się sprawie, rzecznik uważa że miało miejsce podpalenie.

© Fabien VAN EECKHAUT - RTBF

© Fabien VAN EECKHAUT – RTBF

Małe eksplozje

Około 3 nad ranem, samochody zostały zabrane z drogi przy avenue Adolphe Demeur, poinformowała policja. Eksperci z labolatorium udadzą się na miejsce i sporządzą raport. Na portalach społecznościowych mówi się o dwóch lub trzech eksplozjach które miały miejsce w miejscu zdarzenia. Rzecznik straży tłumaczy że samochód może wydać dzwięki eksplozji jeżeli jego zbiornik paliwa jest prawie pusty lub jeżeli znajdują się w nim łatwopalne przedmioty takie jak spreje.

źródło: rtbf.be

Napisz komentarz

wszystkie komentarze

Twój adres e-mail nie będzie publicznie widoczny, tak samo jak inne twoje dane. Obowiązkowe pola są oznaczone poprzez *